SZUKASZ: afera popek
Udany fortel! Nielegalnie odwołany Lisiewicz… wziął udział w posiedzeniu Rady. A ta nie uznała wykluczenia go
„Próbę odwołania Piotra Lisiewicza za wygłaszane przez niego w Telewizji Republika opinie, co jest oczywistym prawem dziennikarza, uważamy za akt brutalnej cenzury. Jest ona złamaniem art. 54 Konstytucji, zgodnie z którym obywatelom zapewnia się wolność wyrażania poglądów… Narusza też art. 44 ustawy Prawo Prasowe zgodnie z którym kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności” – taką uchwałę podjęła Rada Programowa Radia Poznań. Piotr Lisiewicz, który według Rady Mediów Narodowych został odwołany z funkcji przewodniczącego rady za krytykę Jerzego Owsiaka, znienacka pojawił się na ekranie nad głowami prezydium rady. – Odwołanie mnie przez Koło Gospodyń Wiejskich czy Radę Miasta Poznania miałoby identyczne skutki prawne – oświadczył, stwierdzając, że jest nadal przewodniczącym rady. Jego stanowisko poparła w głosowaniu większość Rady Programowej.