SZUKASZ: problem z tutlo
"Demokracja walcząca" po francusku. Zmienili prawo, by łatwiej wykluczać "niechcianych" kandydatów w wyborach
Rada Konstytucyjna Francji, pod przewodnictwem polityka wywodzącego się z partii prezydenta Macrona, zdecydowała, że można wykluczyć osobę startującą w wyborach wyrokiem sądu pierwszej instancji. Już w poniedziałek sąd na mocy nowych przepisów ma zdecydować w sprawie wykluczenia z wyborów prowadzącej w sondażach Marine Le Pen. To kolejny przykład "demokracji walczącej" w krajach europejskich, która wyklucza z wyborów polityków niepasujących mainstreamowi.