SZUKASZ: problem z tutlo
Myrcha ordynarnie złamał ciszę wyborczą, a teraz się tłumaczy: "przepraszam". Jakie będą konsekwencje?
Wiceminister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska Arkadiusz Myrcha opublikował dziś około 6 rano grafikę zachęcającą do głosowania na konkretnego kandydata. Ordynarne złamanie ciszy wyborczej od razu zostało wychwycone przez internautów. Myrcha ostatecznie grafikę usunął i przeprasza, tłumacząc, że to wszystko przez błąd ładowania grafik. Na przeprosiny jednak już z późno, cisza wyborcza została złamana. Czy wiceminister sprawiedliwości poniesie konsekwencje za swój "błąd"?