SZUKASZ: problem z tutlo
Lutoryż to nie jedyne miejsce. Trop prowadzi w kolejne, gdzie mógł działać makabryczny proceder
Śledztwo w sprawie szczątków nienarodzonych dzieci znalezionych w Lutoryżu zaczyna zataczać coraz szersze kręgi. Najnowsze ustalenia pokazują, że posesja na Podkarpaciu mogła być tylko jednym z miejsc związanych z działalnością lekarki. Jak ustaliły media, kobieta wcale tam nie mieszkała, a jej życie toczyło się pod Zamościem, gdzie została zatrzymana i gdzie, według dziennikarzy, spędzała większość czasu. To właśnie ten trop zaczyna przyciągać uwagę śledczych i internautów.