SZUKASZ: atak w parku
170 tys. zł dla asystentki Siemoniaka z powiatu, gdzie rządzi... jego inny asystent. Minister umywa ręce
Minister Tomasz Siemoniak zrezygnował z usług asystentów społecznych. O decyzji poinformował w środę. Tak się składa, że niewiele wcześniej na jaw wyszła kwestia przyznania 170 tysięcy złotych w ramach pomocy powodziowej dla jego asystentki, której salon nie działał raptem dwa dni. Środki rozdysponował Powiatowy Urząd Pracy w Nysie, a nyskim starostą jest (były już) inny asystent Siemoniaka.