Włochy
Jedno pytanie dziennikarza z Polski wywołało burzę we Włoszech. I na tym się nie zakończy...
Włoskie media zrobiły coś ohydnego - ujawniły treść zeznań Polki, która została zgwałcona przez bandę imigrantów. Dziennikarze nie zawahali się nawet podać makabrycznych szczegółów. Takie zachowanie wywołało oburzenie. Publicysta \"Gazety Polskiej\" Tomasz Łysiak zadał na Twitterze pytanie włoskiemu ministrowi sprawiedliwości, Andrei Orlando, dlaczego zeznania wyciekły do mediów. Ten wpis wywołał burzliwą dyskusję wśród Włochów. Nie wzięli w obronę polityka...
NOWE FAKTY na temat gwałciciela z Rimini. We Włoszech "uchodźca" żył jak król – ZDJĘCIA
20-letni Kongijczyk, uważany za szefa gangu, który napadł na polskich turystów w Rimini, i aresztowany pod zarzutem gwałtu i pobicia, przebywał we Włoszech legalnie z powodów humanitarnych – podała Ansa. Do niedawna mieszkał i pracował w placówce dla uchodźców. Na jego zdjęciach na Facebooku widać, jak bawi się w klubach, chodzi po sklepach i paraduje w garniturach.
Lewacka włoska gazeta zmyśliła rozmowę z Polką! MSZ odpowiada: Kobieta nie wypowiadała się dla mediów
Nie milkną echa publikacji lewicowej włoskiej gazety „La Repubblica”. Pojawił się tam artykuł, w którym cytowano wypowiedzi Polki zgwałconej w Rimini. Tymczasem jak wynika z komunikatu Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ani kobieta, ani jej mąż nie wypowiadali się do tej pory dla żadnych mediów. Za pośrednictwem resortu pokrzywdzeni zaapelowali o uszanowanie ich prywatności.