Ukraina
Kreml nie jest zadowolony, bo świat wspiera Ukrainę. Atak rakietowy na Kijów to sygnał dla G7?
Niedzielny rosyjski atak rakietowy na Kijów był najpoważniejszym uderzeniem na stolicę Ukrainy od 29 kwietnia. Ostrzał zakładów zbrojeniowych Artem powinien być odczytywany jako sygnał Kremla wobec Zachodu w kontekście trwającego szczytu G7 i zamiarów kontynuacji wspierania strony ukraińskiej - tak brzmi ocena amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), którą zawarto w najnowszym raporcie.
Od początku inwazji Rosjanie stracili już około 35 tysięcy żołnierzy
Na około 35 tys. żołnierzy oszacował w poniedziałek straty osobowe Rosji od początku inwazji na Ukrainę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. W ciągu minionej doby wojska rosyjskie straciły - według sztabu - około 150 ludzi i 20 czołgów.
Rosjanie zmienili strategię. "Atakują z różnych punktów, masowo ostrzeliwują miasta"
Doradca szefa ukraińskiego MSW Wadym Denysenko powiedział, że "rosyjska armia zmieniła strategię ostrzeliwania Ukrainy pociskami rakietowymi". - Masowo ostrzeliwują ukraińskie miasta. Wcześniej wystrzeliwali kilka rakiet, a teraz dziesiątki - podkreślił.