taśmy
Donosy złożyli, nagrań zabrakło. Co prokurator zrobi bez kluczowego dowodu?
Po opublikowaniu przez „Gazetę Wyborczą” stenogramów rozmów z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego politycy opozycji jak zwykle wyrazili oburzenie. Zaczęli nawet pisać donosy do prokuratury. Zawiadomienie złożyli też pełnomocnicy Geralda Birgfellnera. Ale jest problem – zabrakło nośników z nagraniami, które tak poruszyły posłów PO, Ryszarda Petru i mec. Romana Giertycha. – Nie zostały dołączone do zawiadomień – potwierdził „Codziennej” prokurator Łukasz Łapczyński.
Portal Agory przekręcił wypowiedź Pawlaka z taśm od "Sowy". Chodzi o istotny szczegół
Dziś portal tvp.info ujawnił nową taśmę z rozmów w restauracji "Sowa&Przyjaciele", na której nagrane zostało spotkanie ówczesnego wicepremiera, Waldemara Pawlaka oraz biznesmena Michała Sołowowa. Rozmowa dotyczyła mediów. - Bardzo dobrze pan na to patrzy, otóż ja bym powiedział dalej, że można by sobie nawet wyobrazić, że do takiej firmy jak TVN opłaci się dopłacić - mówi Pawlak. Tymczasem na stronie głównej serwisu Gazeta.pl czytamy coś zupełnie innego...