sędziowie
Żurek, Morawiec i pozostali nie opłacili pozwu! Sędziowie z Warszawy zwolnili kolegów z opłat
W precedensowym procesie grupa blisko 40 sędziów z Krakowa z Waldemarem Żurkiem i Beatą Morawiec na czele domaga się sprostowania przez „Gazetę Polską” autoryzowanego wywiadu z premierem. Tymczasem okazuje się, że sędziowie... nie opłacili nawet pozwu. Z naszych ustaleń wynika, że zostali oni zwolnieni z opłat stałych, wymaganych do wniesienia w związku z każdym składanym pozwem.
Sędziom przeszkadza wolność słowa? Pozwali „GP” ale o czymś nie wiedzą: „To strzał w stopę”
Czyżby wolność słowa stanowiła dla środowiska sędziowskiego poważny problem? Takie wrażenie można odnieść w związku z pozwem, który grupa ok. 50 sędziów z Waldemarem Żurkiem na czele złożyła przeciwko „Gazecie Polskiej”. Powód. Pojawienie się na łamach tygodnika wypowiedzi premiera, która sędziom się nie spodobała... Wypowiedzi autoryzowanej, której szef rządu udzielił w ramach wywiadu. W rozmowie z portalem niezalezna.pl europoseł Ryszard Czarnecki wskazuje, że cała sprawa z pewnością będzie miała status międzynarodowy, a środowisko sędziowskie właśnie skompromitowało się „na gruncie europejskim”.
Postanowienie TSUE nie rodzi skutków prawnych samo z siebie. „Sędziowie nie mogą się sami przywrócić”
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej postanowił zawiesić przepisy dotyczące przechodzenia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 65 lat, i przywrócenia do pracy tych przesuniętych już w stan spoczynku. Niektórzy już wrócili do SN. – Sędziowie nie mogą się sami przywrócić – mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Paweł Mucha, wiceszef Kancelarii prezydenta.