Rosja
„5 tysięcy euro za życie syna". Taki warunek usłyszała matka obrońcy Mariupola
Ukraina broni się dzielnie od 60 dni. Rosjanie gwałcą, mordują, okradają ukraińską ludność cywilną. Co wymyślili tym razem? Otóż zażądali 5 tys. euro od matki z Mariupola za pozostanie przy życiu jej syna, który jest jeńcem wojennym. Informację o tym przekazał na Telegramie doradca mera Mariupola Petro Andriuszczenko.
Skatowane i spalone ciała dwóch osób. Kolejne rosyjskie zbrodnie - czy można było ich uniknąć?
Pod Iziumem w obwodzie charkowskim na wschodzie Ukrainy znaleziono zakatowane i spalone ciała dwóch mieszkańców, to kolejne okrucieństwa rosyjskich okupantów - poinformowała charkowska prokuratura obwodowa. Tymczasem, szef resortu obrony o "zachęcenie" Rosji do inwazji oskarżył Niemców i Francuzów.
Widziała, jak Rosjanie gwałcą i zabijają jej matkę oraz siostrę. Z ich ciałami musiała spędzić kilka dni
17-letnia dziewczyna obserwowała, jak jej matka i 15-letnia siostra zostały zgwałcone, pobite i zabite przez trzech rosyjskich żołnierzy. Powiedziano jej, że jest zbyt brzydka, by ją zgwałcić. Musiała pozostać z ciałami swoich bliskich przez kilka dni. To tylko jedna z historii, pokazująca nieprawdopodobne okrucieństwo Rosjan.