quentin
Francja w szoku po śmierci konserwatywnego aktywisty. "To nie policja zabija, tylko skrajna lewica"
Francja żyje dramatem, który rozegrał się w mijającym tygodniu w Lyonie. Grupa napastników skatowała 23-letniego konserwatywnego aktywistę osłaniającego protest przeciwko wystąpieniu lewicowej eurodeputowanej Rimy Hassan. Podejrzenia padły na bojówki związane ze skrajną lewicą. - W Republice żadna sprawa, żadna ideologia - nie będzie usprawiedliwiać zabijania - wskazał prezydent Francji Emmanuel Macron.