policja
Trwają poszukiwania Jana Lityńskiego. Miał wejść do Narwi chcąc uratować psa
"Nie żyje Janek Lityński, przyjaciel od zawsze" - napisał na Twitterze w niedzielę wieczorem dziennikarz, działacz opozycyjny w okresie PRL Eugeniusz Smolar. Jak podała dziś policja z Pułtuska, prowadzone są poszukiwania 75-letniego mężczyzny, który spacerując wałem przeciwpowodziowym wszedł do rzeki, chcąc uratować z niej psa, pod którym załamał się lód. - Do chwili obecnej nie odnaleziono mężczyzny - poinformował rzecznik Komendy Głównej Policji inspektor Mariusz Ciarka.
„Dziennikarz” do policjanta: Jesteś k***a wyrzucony z policji. Nie nadajesz się do służby
- Nie naruszaj mojej nietykalności kurwa durniu. (…) Jesteś kurwa wyrzucony z policji. Nie nadajesz się do służby. (…) Będziecie rozliczeni, zobaczycie. Wszyscy będziecie w Norymberdze, wszyscy będziecie pod sądem - mówił do legitymującego policjanta człowiek, który określa się jako dziennikarz pracujący w „Chwdp.tv”