pogromy
Czy czekają nas pogromy Ukraińców? Dawid Wildstein o propagandzie, która sprzyja Rosji
Liczby jasno pokazują, że nadal, mimo wielu niepokojących zjawisk, sytuacja w Polsce może być wzorem współistnienia dwóch różnych grup etnokulturowych dla reszty Unii. Obie propagandowe narracje, nieważne, czy opowiadające o „strasznych Polakach”, czy o „potwornych Ukraińcach”, są takim samym kłamstwem. Więcej, są dla państwa polskiego podobnym zagrożeniem i powinny być traktowane jako awers i rewers tej samej populistycznej monety - pisze Dawid Wildstein w "Gazecie Polskiej".