Myszka
Zapikselowane dziewczyny, słowa „Tak mi dopomóż Bóg”. Zobacz, jak Macierewicz tworzył nowe służby
Ten film to szok dla pokoleń Polaków, którym służby specjalne odruchowo kojarzą się z chamskim ubekiem bądź grabieżą majątku narodowego. Młode dziewczęta i chłopcy, którzy wstąpili do Służby Kontrwywiadu Wojskowego powtarzają z mocnym głosem przysięgę, którą kończą słowami „Tak mi dopomóż Bóg”. Twarze młodych tajnych agentów zasłonięte pikselami. I jedna odsłonięta - Marii Kowalewskiej ps. „Myszka”, która podobną przysięgę składała jako gimnazjalistka w Narodowych Siłach Zbrojnych 1943 r. Ten film trzeba zobaczyć!