Michał Czabrowski
Policjant skazany... bez wyroku? “Chodzi o to, żeby mnie zmęczyć psychicznie i wydalić ze służby”
Rocznie potrafiłem zatrzymać 70 osób w związku z popełnieniem przestępstw narkotykowych. To jest tyle, co jedna komenda albo jeden posterunek. Rzecznik (dyscyplinarny) chodził wielokrotnie do komendanta i nalegał, żeby się mnie pozbyć, bo moje skuteczne działanie przysparzało pracy innym policjantom. Szukano więc na mnie bardzo długo haka, aż w końcu wrobiono w postępowanie dyscyplinarne – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl sierż. Michał Czabrowski, któremu grozi proces i wydalenie ze służby w policji. Jego pełnomocnik, mec. Bartosz Lewandowski podkreśla, że sprawa, w którą uwikłano jego klienta “wywołuje i będzie wywoływała efekt mrożący w policji”. - To jest jakieś nieporozumienie - ocenił prawnik.