Karol Nawrocki
Karol Nawrocki zaprasza na Wielki Marsz za Polską. "W tym wielkim ruchu społecznym jest miejsce dla wszystkich
- W poszukiwaniu dialogu niezależnie od tego jak państwo głosowaliście w I turze wyborów prezydenckich, wszystkich tych, którym dobro Polski, dobro naszej Ojczyzny jest bliskie, dla wszystkich tych, dla których Polska jest ważna niezależnie od Waszych poglądów politycznych, wszystkich Was chcę zaprosić 25 maja do Warszawy na Wielki Marsz za Polską. Polska musi wygrać! - powiedział Karol Nawrocki podczas wieczoru wyborczego.
"Ile Polski zostanie w Polsce"? Karol Nawrocki: przed nami batalia o suwerenność
- Gdy przyglądam się dziś pracy rządu Donalda Tuska, który reprezentuje agendy obcych państw, choćby nie zamykając naszej zachodniej granicy, przez co jesteśmy w trwodze, czy nielegalni migranci nie będą chodzili po ulicach naszych miast, po placach zabaw naszych dzieci, to jestem tym oburzony. Dlatego mówię, że wypowiem jednostronnie pakt migracyjny, bo zostanę prezydentem po to, abyście byli bezpieczni - zapewnił obywatelski kandydat na prezydenta Karol Nawrocki.
Lisiewicz: Wysadzić Nawrockiego. Służby i media, czyli jądro ciemności III RP
Gdy okazało się, że większość Polaków myśli o patriotyzmie, polityce wobec Niemiec, Zielonym Ładzie czy tęczowej rewolucji to samo, co Karol Nawrocki, uruchomiona została nowa wersja programu Big Brother wokół „pana Jerzego”. Na własne oczy zobaczyliśmy, że jądro ciemności postkomunistycznej III RP nadal istnieje i ma zdolność używania mediów jako trybików w swojej machinie. W sposób absolutnie zdyscyplinowany, zorkiestrowany, produkujących dziesiątki odcinków pożądanej przez władzę opowieści. Zamiast dyskusji o racjach politycznych, użyto potężnych mechanizmów rodem z reality show, gdzie 28-metrowa kawalerka stała się ważniejsza od niepodległości. Oczywiście nie media były reżyserem tego spektaklu, a tylko narzędziami, które w sposób przerażająco bezwolny, nie wychylając się o milimetr, zrealizowały wrogi Polsce scenariusz – pisze w Gazecie Polskiej Piotr Lisiewicz. Cały artykuł w najnowszym wydaniu tygodnika, który dziś trafił do kiosków.