hakerzy
To jest naprawdę groźne! Ataki rosyjskich hakerów bagatelizowane i wyśmiewane. Powód? Zobaczcie sami
Część polskich portali i serwisów internetowych zaatakowali hakerzy. Pojawiające się w mediach informacje na ten temat dość szybko zaczęły być bagatelizowane, a nawet wyśmiewane przez część użytkowników mediów społecznościowych. Tymczasem z naszej analizy wynika, że cyberatak z pewnością nie był dziełem amatorów, a jego sprawcy korzystali z zaawansowanych metod utrudniających identyfikację, by zmylić wszelkie tropy. Obiektem ataku stał się m.in. portal niezalezna.pl, największy obecnie portal konserwatywny w Polsce, w dodatku nieprzejednanie antyrosyjski. Poza naszym portalem hakerzy zaatakowali także epoznan.pl oraz mniejsze serwisy mediów lokalnych oraz witryny kilku urzędów. Wszystkie incydenty łączy jedno – zamiana jednego z ostatnio dodanych artykułów na tekst fake newsa zawierający informację o rzekomej mobilizacji.
Te kraje najczęściej biorą na cel hakerzy!
Codziennie cyberprzestępcy dopuszczają się ponad 12 milionów ataków na użytkowników sieci Internet na świecie. To wzrost o 20 proc. w stosunku do czerwca 2018 roku. Najbezpieczniejszym miejscem został uznany Lichtenstein – zarówno w Europie jak i na świecie – indeks zagrożeń wyniósł w tym kraju zaledwie 11,4 punktu – oznaczało to w skali globalnej awans aż o 129 miejsc, względem wrześniowego rankingu!Na drugim miejscu – pod względem bezpieczeństwa sieciowego – uplasowała się Norwegia (25,4), na trzecim Finlandia (28,8)
Co naprawdę grozi nam w cyberprzestrzeni?Jest się czego bać!
W obliczu rosnącej cyberprzestępczości i szpiegostwa prowadzonego przez różne kraje coraz bardziej odczuwalne są braki umiejętności ochrony cyberbezpieczeństwa. Mimo wdrożenia najnowocześniejszych technologii ochrony zespoły ds. bezpieczeństwa często nie mają wystarczająco dużo personelu lub umiejętności, aby skutecznie monitorować zagrożenia i reagować, a tym bardziej by tropić zagrożenia w celu głębszego poznania ich mechanizmów i wzmocnienia ochrony przed kolejnymi atakami. Braki te są szczególnie dotkliwe w mniejszych firmach, w których brakuje specjalnych zespołów ds. bezpieczeństwa. Na wyzwania zwiazane z cyberprzestępczością zwraca uwagę Nick Lantuh, CEO firmy Fidelis Cybersecurity.