Gliwice
Budka ze Schetyną będą się musieli „gęsto” tłumaczyć. Jest wniosek ws. złamania prawa wyborczego
Jak informowaliśmy Borys Budka i posłanka Marta Golbik podmienili kandydatów na listach Koalicji Obywatelskiej, dopisując do nich m.in. żonę posła Platformy. Budka tłumaczył w mediach, że ostateczna wersja list kandydatów została przyjęta – zgodnie z obowiązującymi przepisami wewnętrznymi – przez zarząd krajowy Platformy. Okazuje się jednak, że były minister sprawiedliwości i władze PO, będą musieli przekonać do swoich racji także Państwową Komisję Wyborczą, która na wniosek PiS zbada, czy nie doszło do złamania biernego prawa wyborczego.