Gazeta Wyborcza
Dziennikarz "Wyborczej" nazwał syna Yoda. Nieprzychylnych urzędników oskarżył o... dyskryminację
Całą Polskę obiegła wieść o pierwszym w naszym kraju chłopcu, który będzie nosił imię Yoda – po małym, zielonym mistrzu z „Gwiezdnych Wojen”. Jest to co prawda drugie imię 4-latka, ale i tak wzbudza ono niemałe kontrowersje. Ojciec chłopca – dziennikarz „Wysokich Obcasów”; dodatku do „Gazety Wyborczej” – twierdzi, że stoczył z urzędnikami batalię o zmianę imienia. Przy okazji podał argumenty jakich użył w uzasadnieniu. Było o dyskryminacji ze względu na kolor skóry i o… Władysławie Łokietku.
„Niemiecka” dziennikarka straszy PiSem. Robi film o sędzim Tulei wyrzucanym z domu
Dziennikarka „Wyborczej”, która przedstawia się jako prezenterka kanału niemieckiej telewizji publicznej RBB, jest współautorką reportażu dla tej niemieckiej telewizji, który opowiada o ucisku polskich sędziów przez PiS-owskie władze. Dla zobrazowania, jak władza z PiS zagraża sędziom w filmie, umieszczono scenę z sędzim Igorem Tuleyą, który... pakuje w folie swoje książki, licząc się z tym, że zostanie usunięty z zawodu i będzie musiał opuścić swoje mieszkanie.
Wyborcza nie chce przekopu Mierzei Wiślanej, bo..? Tak wygląda "mądrość etapu"
Kiedy Prawo i Sprawiedliwość dochodziło do władzy, środowiska związane z Gazetą Wyborczą alarmowały, że z pewnością czeka nas wkrótce wojna z Rosją, którą wywołają "prawicowi rusofobi". Kolejnym etapem narracji Gazety z Czerskiej było lansowanie tezy o rzekomym działaniu PiS-u na korzyść Moskwy. Obecnie "mądrość etapu" dziennikarzy Michnika uległa ponownej korekcie. Postanowili przypuścić atak na projekt przekopu Mierzei Wiślanej, który oprócz korzyści gospodarczych dla regionu przyniesie również możliwość suwerennego dostępu do portu w Elblągu. Wicenaczelny GW zapytał na Twitterze - "Po co nam przekop Mierzei Wiślanej?". Nie sposób nie skojarzyć pytania redaktora z przemyśleniami Rafała Trzaskowskiego, który w podobnym tonie wypowiadał się o budowie Centralnego Portu komunikacyjnego, argumentując, że "przecież będziemy mieli lotnisko w Berlinie".