Dariusz Joński
Joński chciał postraszyć. Jedno pytanie wystarczyło, aby jego opowieść legła w gruzach!
W studio "Woronicza 17" goście zdecydowaną część programu poświęcili tematowi epidemii koronawirusa oraz działań rządu. Poseł Dariusz Joński (KO) przywołał relację, wedle której na granicy nie ma śladu po służbach kontrolujących przepływ pojazdów. - Ale o której godzinie to miało miejsce? - zapytał gospodarz programu Michał Rachoń. I opowieść polityka legła w gruzach.