Bójka na stacji
Komendant nie do ruszenia? Po awanturze na stacji - normalnie wykonuje obowiązki
Nowe informacje ws. awantury na jednej z wałbrzyskich stacji paliw. Uczestnicy złożyli na siebie nawzajem zawiadomienia o naruszeniu nietykalności cielesnej i znieważeniu. Wałbrzyska policja wszczęła postępowanie wyjaśniające ws. policjanta, który po służbie sięgnął po pałkę teleskopową. Normalnie pracuje też komendant jeleniogórskiej policji nadinsp. Krzysztof Lewandowski, który miał urwać lusterko w aucie kierowcy, z którym wdał się w szarpaninę.