armia
Ta wiadomość z pewnością zabolała Kreml! Nie żyje dowódca rosyjskich sił specjalnych Rosji
Choć oczy świata od 24 lutego 2022 roku, w związku z rosyjską napaścią, skupione są na Ukrainie, należy pamiętać, że wojska rosyjskie wciąż są obecne również w Syrii. Oprócz wojny u naszego wschodniego sąsiada, rosyjscy agresorzy prowadzą także działania wsparcia reżimu prezydenta Baszara al-Asada. Jak donoszą media, zabity został właśnie dowódca rosyjskich sił specjalnych w tym kraju pułkownik Oleg Pieczewisty. Dla rosyjskiej armii - tej stacjonującej w Syrii - ma być to największy cios od 2016 roku.
Putinowi zaczyna brakować żołnierzy na front. Postanowił wysyłać tam... nastolatków!
Po wielu podejmowanych desperacko przez Moskwę decyzjach, widać, że butność, jak i pewność siebie, coraz bardziej słabnie. Świadczy o tym chociażby fakt, iż niższa izba parlamentu Rosji przyjęła ustawę pozwalającą zawierać kontrakt z armią od razu po... ukończeniu szkoły średniej. Zdaniem rosyjskiej redakcji BBC, "niedobór żołnierzy kontraktowych w armii wypełnią 18-latkowie, którzy jeszcze wczoraj siedzieli w ławie szkolnej".