Nie można wykluczyć sabotażu - tak skomentowała premier Danii Mette Frederiksen informację o wycieku gazu z gazociągów Nord Stream. "Rurociągi Nord Stream mogły zostać uszkodzone w wyniku ataków ukierunkowanych" – informuje z kolei niemiecki dziennik „Tagesspiegel”.
Doszło do wycieku gazu z gazociągu Nord Stream 1 na Morzu Bałtyckim w dwóch miejscach na północny wschód od Bornholmu - poinformowała Szwedzka Administracja Morska. Z kolei wczoraj duńskie władze informowały o nieszczelności w gazociągu Nord Stream 2. Według profesora Tomasa Karbergera z Uniwersytetu Technicznego Chalmers w Goeteborgu jest mało prawdopodobne, aby zdarzenia losowe spowodowały uszkodzenia obu gazociągów. Czy to rosyjska prowokacja?