Mieszkańcy miejscowości Biłozirka w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy wyszli w poniedziałek na wiec, by zaprotestować przeciwko rosyjskiej okupacji; rosyjscy żołnierze zaczęli strzelać w powietrze – poinformował portal Ukrainska Prawda, powołując się na relacje mieszkańców na Facebooku.
Proukraińscy squattersi zajęli w nocy z niedzieli na poniedziałek warty 25 mln funtów dom w Londynie należący do rodziny Olega Deripaski, rosyjskiego oligarchy, na którego kilka dni temu brytyjski rząd nałożył sankcje - podał w poniedziałek "Daily Mail".
Straty Ukrainy spowodowane rosyjską inwazją, sięgają już 120 mld dolarów amerykańskich. Zdaniem wicepremier ukraińskiego rządu, przy odbudowie zniszczonej infrastruktury mogą być zatrudnieni rosyjscy jeńcy.