Do tragedii doszło w piątek wieczorem, gdy podczas imprezy urodzinowej w saunie do basenu, w celu wywołania efektu dymu, wrzucono prawie 30 kg suchego lodu. Nastąpiła natychmiastowa reakcja - przy połączeniu wody i suchego lodu wydzielił się dwutlenek węgla. Dwie osoby zmarły na miejscu. Dziś poinformowano, że podczas reanimacji zmarł mąż kobiety, która obchodziła urodziny - znanej blogerki publikującej na Instagramie.
Na imprezie było 18 osób.
Wszczęte zostało śledztwo dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci.