Jak poinformował na platformie X gubernator regionu Jorge Emilio Rey, trzem z 15 górników udało się wydostać na powierzchnię. Pozostałym wybuch, który doprowadził do zawalenia się chodnika, odciął drogę ucieczki.
Do tragedii doszło w kopalni La Ciscuda w miejscowości Sutatausa, położonej w odległości 70 km na północ od stolicy kraju, Bogoty. Trwają próby dotarcia do uwięzionych, ale akcję ratowniczą utrudnia wciąż wysokie stężenie metanu w kopalni.
W licznych w Kolumbii nielegalnych kopalniach często dochodzi do tragedii z powodu nieprzestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa.