W czwartek siły prorosyjskich separatystów w Donbasie zaatakowały pozycje wojsk ukraińskich i tereny kontrolowane dotąd przez armię ukraińską w obwodach donieckim i ługańskim. Ukraińska państwowa służba ds. sytuacji nadzwyczajnych poinformowała o zajęciu przez wrogie wojska dwóch miejscowości położonych w kontrolowanej przez rząd części obwodu.
Czekamy na pierwsze doniesienia o starciach lądowych, które będą oznaczać, że zakończył się pierwszy etap ataku, czyli ostrzały artyleryjskie i powietrzne - powiedział politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, specjalista od tematyki wschodniej Nedim Useinow.
Według niego, "kiedy wywiążą się pierwsze walki na lądzie, zaczną się ofiary ludzkie po obu stronach. Celem Kremla jest cała Ukraina" - dodał.