Około godziny 12:12 czasu lokalnego zaalarmowana policja i służby ratunkowe w Muscatine, w stanie Iowa znalazły cztery martwe osoby w jednym z domów. Następnie funkcjonariusze natrafili na 52-letniego Ryana Willisa McFarlanda w pobliżu na ścieżce wzdłuż rzeki Missisipi.
– W trakcie rozmowy funkcjonariuszy z McFarlandem mężczyzna odebrał sobie życie. Funkcjonariusze oraz personel ratownictwa medycznego podjęli próbę udzielenia mu pomocy, ale stwierdzono zgon na miejscu – wyjaśnił szef policji w Muscatine Anthony Kies.
🇺🇸 A small Iowa town woke up to one of the deadliest family massacres in its history.
— Mario Nawfal (@MarioNawfal) June 2, 2026
52-year-old Ryan Willis McFarland killed 6 relatives across three separate locations in Muscatine before taking his own life when officers tracked him down near the city's riverfront.
The…
To nie koniec ofiar
Śledczy odnaleźli także zwłoki dwóch kolejnych mężczyzn, którzy zginęli od ran postrzałowych. Władze poinformowały, że jedno ciało odkryto w innym domu mieszkalnym, a drugie w pobliskim lokalu usługowym.
– Po prostu brakuje mi słów – wobec tego aktu zła i tego, co sprawca wyrządził naszej społeczności – cytuje ABC News słowa szefa lokalnej policji.
– Wstępne ustalenia wskazują, że strzelaniny miały swoje źródło w sporze rodzinnym. Przypuszcza się, że wszystkie ofiary były członkami rodziny zmarłego podejrzanego – poinformował Departament Policji w Muscatine.
Według Kiesa podejrzany był wcześniej notowany. Szef policji nie podał jednak szczegółów dotyczących jego przeszłości kryminalnej. Śledztwo w sprawie zabójstw jest w toku.