Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Siedem osób nie żyje. Policja prowadzi śledztwo ws. strzelaniny w Iowa

Policja przypuszcza, że powodem tragedii był domowy spór. Prawdopodobny sprawca strzelaniny zginął od własnej kuli podczas ucieczki. Łącznie zginęło siedem osób. Trwa śledztwo.

Około godziny 12:12 czasu lokalnego zaalarmowana policja i służby ratunkowe w Muscatine, w stanie Iowa znalazły cztery martwe osoby w jednym z domów. Następnie funkcjonariusze natrafili na 52-letniego Ryana Willisa McFarlanda w pobliżu na ścieżce wzdłuż rzeki Missisipi.

– W trakcie rozmowy funkcjonariuszy z McFarlandem mężczyzna odebrał sobie życie. Funkcjonariusze oraz personel ratownictwa medycznego podjęli próbę udzielenia mu pomocy, ale stwierdzono zgon na miejscu – wyjaśnił szef policji w Muscatine Anthony Kies.

To nie koniec ofiar

Śledczy odnaleźli także zwłoki dwóch kolejnych mężczyzn, którzy zginęli od ran postrzałowych. Władze poinformowały, że jedno ciało odkryto w innym domu mieszkalnym, a drugie w pobliskim lokalu usługowym.

– Po prostu brakuje mi słów – wobec tego aktu zła i tego, co sprawca wyrządził naszej społeczności – cytuje ABC News słowa szefa lokalnej policji.

– Wstępne ustalenia wskazują, że strzelaniny miały swoje źródło w sporze rodzinnym. Przypuszcza się, że wszystkie ofiary były członkami rodziny zmarłego podejrzanego – poinformował Departament Policji w Muscatine.

Według Kiesa podejrzany był wcześniej notowany. Szef policji nie podał jednak szczegółów dotyczących jego przeszłości kryminalnej. Śledztwo w sprawie zabójstw jest w toku.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat