Ten rekord może zostać pokonany jeszcze w niedzielę, ponieważ temperatury nieznacznie, ale nadal rosną. Podobna sytuacja powstała w sobotę, gdy również w stacji w Doksanach padł poprzedni rekord temperatury dla Czech w wysokości 40,6 st. C. Nieco później tego samego dnia termometry wskazywały już 40,9 stopnia.
Czeski Instytut Hydrologiczno-Meteorologiczny (CzHMU) zwrócił uwagę, że niedzielne rekordy pojawiły się po tropikalnej nocy, podczas której w 40 proc. stacji pomiarowych temperatura nie spadła poniżej 20 st. C, a w kilku miejscach nie spadła nawet poniżej 25 stopni.
W niedzielne popołudnie CzHMU, z powodu wysokich stężeń ozonu utrzymującego się przy ziemi, ogłosił alert smogowy dla Pragi oraz dla kraju (regionu) środkowoczeskiego i usteckiego w środkowej i północno-zachodniej części kraju. Meteorolodzy zalecili, by osoby przebywające po południu na świeżym powietrzu unikały zwiększonego wysiłku fizycznego.
CzHMU poinformował też, że w niedzielę po południu i wieczorem nad zachodnią częścią Czech pojawią się opady deszczu i burze, które miejscami będą intensywne. W poniedziałek mają one dotrzeć do pozostałych części kraju. Burzom mogą towarzyszyć porywy wiatru wiejące z prędkością do 70 km/godz., pojawi się też grad.