Jak doniosła gazeta, prawie 150 tys. dzieci nie uczęszcza do szkół, bo przebywa na kwarantannach. Z tego samego powodu 1209 lekarzy i 2540 pielęgniarek nie jest w stanie chodzić do pracy.
W centrach medycznym Hadassa w Jerozolimie - w skład których wchodzą szpitale w dzielnicy Ein Kerem i przy górze Skopus - jeden na dziesięciu pracowników znajduje się na zwolnieniu lekarskim.
- To nie sprawia, że szpital nie jest w stanie funkcjonować, ale bardzo utrudnia opiekę nad chorymi
- powiedział prof. Joram Weiss, dyrektor generalny placówek.
- Pozostali pracownicy biorą dodatkowe zmiany, ale braki kadrowe i tak wpływają na pacjentów
- dodał.