Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Iran otwarcie szykuje się do wojny z USA. "Zaatakujemy ich bazy w regionie"

Mimo rozmów z Amerykanami, Iran przygotowuje się do wojny, czego dowodzi reorganizacja dowództwa Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i zwiększenie uprawnień Alego Laridżaniego, najważniejszego doradcy ajatollaha Alego Chameneiego, dowiedziała się agencja Reutera z arabskich źródeł dyplomatycznych.

Laridżani, który pełni funkcję sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i nadzoruje kontakty dyplomatyczne otrzyma szersze uprawnienia, aby szybko i skutecznie mógł koordynować działania dyplomatyczne z operacjami wojskowymi.

Jeszcze ważniejszym posunięciem jest planowana zmiana na szczycie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, w którym obecnego dowódcę, Mohammada Pakpoura, ma zastąpić osoba z radykalnego skrzydła tej elitarnej jednostki.

Iran przeprowadza zmiany, prowadząc jednocześnie rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi i grożąc uderzeniem we wszystkie amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie, jeśli zostanie zaatakowany przez USA.

- Atak na terytorium amerykańskie nie będzie możliwy, ale zaatakujemy ich bazy w regionie. Nie będziemy atakować sąsiednich krajów, a tylko rozmieszczone w nich amerykańskie bazy

- powiedział w sobotę w rozmowie ze stacją Al Dżazira, minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi. Dodał też, że Teheran chce kontynuować rozmowy z Waszyngtonem, ale chce też uznania swojego prawa do wzbogacania uranu i kontynuowania programu rakietowego, zamknięcie którego naraziłoby go na ataki ze strony Izraela.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane