Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Była podejrzana o zamach na oligarchę w Monako. Jej ciało odnaleziono pod Kijowem

Kobieta poszukiwana za dokonanie zamachu w Monako na oligarchę Wadyma Jermołajewa, objętego ukraińskimi sankcjami została znaleziona martwa. Jej ciało było zakopane pod Kijowem. Ukraińskie media podają, że została zastrzelona.

Poszukiwana przez Interpol czerwoną notą 39-letnia Anastasija Berezowska została znaleziona martwa pod Kijowem.

Według rozmówców Ukrainskiej Prawdy ciało kobiety znaleziono zakopane pod Kijowem ok. godz. 23 (godz. 22 czasu polskiego). Źródła serwisu przekazały, że niedoszła sprawczyni zamachu została zastrzelona. Poinformowały również, że kobieta przebywała poza granicami Ukrainy od 22 marca 2025 r. do 1 lipca 2026 r.

Inne źródło portalu w organach ścigania powiadomiło, że w tej sprawie zatrzymano już dwóch podejrzanych. Jednym z nich jest czynny oficer Głównego Zarządu Wywiadu (HUR), czyli wywiadu wojskowego, a drugim – były pracownik organów ścigania.

To ona podłożyła plecak-pułapkę?

Wcześniej, 3 lipca, monakijska prokuratura podała, że główną podejrzaną w sprawie wybuchu bomby przed jednym z domów w Monako jest obywatelka Ukrainy. Interpol wydał za nią czerwoną notę, z której wynika, że chodzi o 39-letnią Anastasiję Berezowską.

W opisie czerwonej noty, opublikowanej 3 lipca na stronie internetowej Interpolu, zaznaczono że Berezowska, urodzona w Ukrainie 26 czerwca 1987 r., jest ścigana za próbę zabójstwa dokonaną „w ramach zorganizowanej grupy przestępczej poprzez umieszczenie ładunku wybuchowego na drodze publicznej”.

Osoba nosząca ciemny kapelusz płócienny, podkoszulek i jasne spodnie podłożyła ładunek wybuchowy przed domem urodzonego w Ukrainie oligarchy Wadyma Jermołajewa. Do tego zdarzenia doszło w północno-wschodniej części Monako - przekazały wcześniej media.

Ukraiński oligarcha objęty sankcjami Kijowa

Jermołajew, biznesmen działający m.in. w branży nieruchomości i rolno-spożywczej, został w grudniu 2023 r. objęty ukraińskimi sankcjami za kontynuowanie działalności na okupowanym przez Rosję Krymie.

Francuska stacja BFM podała, że Berezowska śledziła rodzinę Jermołajewa i obserwowała jego dom. Później podłożyła przed drzwiami domu ładunek wybuchowy i zdetonowała go zdalnie w chwili, gdy do środka wchodziły trzy osoby.

Według mediów był to oligarcha, kobieta, z którą się spotykał, i jego syn. Jak podała francuska telewizja, ranny Jermołajew trafił do szpitala, podobnie jak towarzysząca mu kobieta, której trzeba było amputować obie nogi. Obrażeń doznał też syn oligarchy, który trafił do szpitala w Nicei w stanie poważnym, ale stabilnym.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat