Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Mieszkańcy Krymu w nędzy. Miedwiediew dał im "radę": Pieniędzy nie ma, ale trzymajcie się jakoś

Premier Federacji Rosyjskiej w nietypowy sposób usiłował uspokoić mieszkańców Krymu, którzy narzekają na brak pieniędzy.

Autor:

Premier Federacji Rosyjskiej w nietypowy sposób usiłował uspokoić mieszkańców Krymu, którzy narzekają na brak pieniędzy. Od kiedy półwysep jest okupowany przez Rosjan, emeryci żyją tam w nędzy. Zaznaczają, że dostają mało pieniędzy, a ceny są zabójczo wysokie. - Nie wystarcza nam na życie, obrażacie nas – krzyczała do Miedwiediewa jedna osoba. A premier ze stoickim spokojem odparł. – Pieniędzy nie ma, trzymajcie się jakoś. Wszystkiego najlepszego, dobrego samopoczucia i zdrowia.
 
Rosja pokazuje jak tylko może, że panuje nad sytuacją, że mimo sankcji, spadającej ceny rubla i coraz niższych cen ropy, daje radę. Gołym okiem jednak widać, że najlepiej nie jest.

Przykładem chociażby moskiewska defilada z okazji Dnia Zwycięstwa. Zawsze była pokazem najnowszych osiągnięć przemysłu zbrojeniowego, kiedyś ZSRR, a potem Rosji. A w tym roku? Na paradzie 9 maja po raz pierwszy nie pojawiły się żadne nowe typy uzbrojenia.
 
Niezłą wpadkę zaliczył ostatnio Dmitrij Miedwiediew. Powiedział wprost, że Rosja nie ma funduszy. A tak się starali…
 
Miedwiediew przyjechał na Krym. Tamtejsza ludność oczekiwała wyjaśnień. Emeryci mówili, że dostają od państwa tylko 8 tys. rubli miesięcznie – jest to około 100 euro. Całość spotkania rejestrowała kamera.

To nie wystarcza na życie, a ceny są szalone, obrażacie nas

– krzyczała kobieta.
 
Premier odpowiedział:

Pieniędzy nie ma. Jeśli je znajdziemy, to zrobimy indeksację, a na razie trzymajcie się jakoś. Wszystkiego najlepszego, dobrego samopoczucia i zdrowia

– powiedział.

Krymianie nie od dziś narzekają na sytuację panującą na półwyspie. Ceny podstawowych produktów, zwłaszcza żywnościowych rosną, bezrobocie jest ogromne.

Autor:

Źródło: next.gazeta.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane