Śledztwo dotyczące uprowadzenie geologa przez islamskich terrorystów trwa już prawie trzy lata. I może zakończyć się porażką. Polscy śledczy wykonali wszystkie czynności, które były do zrobienia na terenie kraju. Teraz potrzebna jest pomoc prokuratury w Pakistanie. A ta nie reaguje na żadne apele – podaje TVP Info.
Prowadząca śledztwo Prokuratura Apelacyjna w Warszawie wysłała już sześć wniosków o pomoc prawną.
– Z uwagi na miejsce popełnienia przestępstwa niezbędne stało się wykonanie czynności poza granicami kraju. Do chwili obecnej, mimo podejmowania przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych działań o charakterze dyplomatycznym, nie otrzymano od strony pakistańskiej odpowiedzi na żaden z tych wniosków – powiedział „Wiadomościom” TVP1 rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie Zenon Jaskólski.
Polski geolog został uprowadzony przez terrorystów związanych z Al-Kaidą we wrześniu 2008 roku. Niecałe pół roku później został przez nich zamordowany. Na początku bieżącego roku sąd w Rawalpindi uniewinnił Szaha Abdul Aziza i Attullaha Khana oskarżonych o udział w porwaniu i morderstwie. Bezpośredni sprawca tragedii – Tarik Afridi wciąż się ukrywa.