Być może zbliża się chwila, że ludzi w sporcie zastąpią maszyny. Koszykarski robot Toyoty nie potrafi jak na razie kozłować ani robić wsadów, ale jest niemal niezawodny przy rzutach wolnych i "trójkach". Podczas prezentacji w Tokio sprawdzano skuteczność maszyny w porównaniu z reprezentantem Japonii Yudaim Babą.
"Mieliśmy wielką nadzieję na wygraną. Graliśmy o marzenia" - powiedział dyrektor sportowy Orlen Wisły, a wcześniej zawodnik Nafciarzy - Adam Wiśniewski - po porażce na Węgrzech z MOL-Pick Szeged (16:23) w TOP 16 Ligi Mistrzów, która wyeliminowała płockich piłkarzy ręcznych z rozgrywek.