Kentaro Kobayashi został w czwartek odwołany z funkcji dyrektora ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Powodem dymisji było to, że w przeszłości publicznie wypowiedział się kpiąco na temat Holokaustu.
Bartosz Łosiak przyznał, że droga jego i Piotra Kantora po awans na igrzyska w Tokio była długa i kręta, ale zapewnił, że znają swoje możliwości. "Jesteśmy w stanie wywalczyć nawet złoto. Musimy tylko w siebie wierzyć" - zaznaczył siatkarz plażowy.
Igrzyska olimpijskie w Tokio mają rozpocząć się już w najbliższy piątek, ale to czy zmagania sportowców w Japonii ostatecznie się odbędą wciąż stoi pod znakiem zapytania. Wzrastająca liczba przypadków zakażeń COVID 19 stawia organizatorów przed coraz większymi wyzwaniami.