Novak Djokovic popiera decyzję o nieprzyznawaniu punktów rankingowych w turnieju wimbledońskim z powodu wykluczenia z niego Rosjan i Białorusinów. Lider rankingu tenisistów będzie bronić tytułu na londyńskiej trawie, chociaż nie podoba mu się, że w zawodach zabraknie zawodników z kraju, który zbrojnie zaatakował Ukrainę.
Tenis ziemny to nie piłka nożna czy skoki narciarskie, a mecz nie ma charakteru "festynu". Warto o tym pamiętać, zanim się wybierzemy na takie spotkanie. Psycholog Igi Świątek Daria Abramowicz wyjaśniła kibicom trzy najważniejsze zasady - jak zachować się na trybunach kortu?