Na odniesienie jednego z najcenniejszych zwycięstw w karierze 32-letnia tenisistka z Krynicy-Zdroju potrzebowała godziny i 45 minut. Pierwszy set był niezwykle wyrównany i obfitował w przełamania.
Katarzyna Kawa lepsza od Belindy Bencic
Do stanu 5:4 dla Kawy obie zawodniczki dwukrotnie traciły własne podanie. W końcówce Polka zachowała więcej zimnej krwi, a partię zakończyła dopiero przy piątej piłce setowej.
W drugim secie Kawa przejęła pełną kontrolę nad wydarzeniami na korcie. Pewnie utrzymywała własny serwis i nie pozwoliła sklasyfikowanej na 14. miejscu rankingu WTA Bencic wrócić do gry. Ostatniego gema wygrała przy podaniu rywalki, pieczętując efektowny awans do najlepszej ósemki turnieju.
W ćwierćfinale Polka zmierzy się z Kazaszką Jeleną Rybakiną lub reprezentującą Uzbekistan Poliną Kudiermietową.