Autralian Open - ogromny upał
W AO zasady funkcjonowania turnieju w przypadku upału wprowadzono w 1998 roku. Później je udoskonalano, a obecnie różnego rodzaju reguły mają zastosowanie w oparciu o wskazania pięciostopniowej skali (heat stress scale), którą można porównać do stopni zagrożenia pożarowego.
Skala nie jest wprost skorelowana ze wskazaniami termometrów. Specjalny algorytm uwzględnia także m.in. wilgotność powietrza i prędkość wiatru.
Około godziny 13.30 czasu miejscowego po raz pierwszy w obecnej edycji wskazania pokazały „4”. Od tego momentu zawodnikom przysługiwała dodatkowa, 10-minutowa przerwa na schłodzenie - singlistom po trzecim rozegranym secie, a singlistkom po drugim.
Nieco ponad godzinę później, gdy na skali pojawiło się „5”, mecze na odkrytych kortach zostały przerwane, a na największych arenach rozsunięto dachy.
W sobotę mecz 3. rundy czeka Igę Świątek, która zagra z Rosjanką Anną Kalinską. Polka nie jest w złej sytuacji, bo spotkanie dopiero o godzinie 19. (9 czasu polskiego) zainauguruje sesję wieczorną na zadaszonym obiekcie - Margaret Court Arena.
Czekać na rozwój wypadków muszą Magda Linette, która w parze z Japonką Shuko Aoyamą zagra w drugiej rundzie debla, oraz Jan Zieliński. On i Hsieh Su-wei z Tajwanu rozpoczną rywalizację w mikstach.
Każdego roku przez jakąś część AO są upały. Zwykle na około 25-30 proc. dni zmagań przypadają temperatury powyżej 30 stopni. W ostatnich latach zdecydowanie najgoręcej było w 2014 roku, gdy przez połowę dni notowano co najmniej 40 stopni.
W obecnej edycji bardzo ciepło było już w niedzielę, pierwszego dnia turnieju. Wtedy blisko zasłabnięcia była jedna z dziewczynek do podawania piłek, a pomóc zejść jej z kortu pomogła turecka tenisistka Zeynep Sonmez.
Ogromne wahania temperatur w Melbourne
Klimat w Melbourne cechuje się dużymi wahaniami temperatur; w czwartek było najwyżej 20 stopni. Kilkunastostopniowe różnice zdarzają się nawet w ciągu jednego dnia, jeśli tylko zaczyna wiać chłodne powietrze z południa.
W najbliższych dniach upał ma nieco zelżeć, ale we wtorek wrócić ze zdwojoną siłą. Wówczas ma być jeszcze goręcej niż w sobotę i spodziewane jest nawet ustanowienie nowego rekordu ciepła w Australii. Obecny, 50,7 stopni Celsjusza, zanotowano dwukrotnie - w 1960 i 2022 roku.