Domen Prevc, który w tym sezonie dominował i był w piątek w Lahti o krok od przypieczętowania triumfu w Pucharze Świata, musi poczekać na oficjalne potwierdzenie zdobycia Kryształowej Kuli. Słoweniec, który zajął pierwsze miejsce w konkursie chwilę po zakończeniu zawodów został zdyskwalifikowany przez zbyt długie narty - stwierdzono, że deski mają o jeden centymetr za dużo.
Domen Prevc zdyskwalifikowany po zwycięstwie w Lahti
SZOK TO MAŁO POWIEDZIANE 😮
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) March 6, 2026
Kontrolerzy FIS dorwali i zdyskwalifikowali Domena Prevca w dzień, w którym wygrał piątkowy konkurs w Lahti!
W dzień, gdy przypieczętował wygraną w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata!
Ależ zwrot akcji ↩️#skijumpingfamily #Lahti pic.twitter.com/0sYpXf13cK
Ostatecznie wygrał Niemiec Philipp Raimund. Najlepszym z Polaków był Kamil Stoch, który zajął 10. miejsce. Pozostali Biało‑Czerwoni wypadli słabo – konkurs był jednoseryjny, a warunki trudne. Kacper Tomasiak, który w czwartek wywalczył srebrny medal mistrzostw świata juniorów i w piątek startował w Lahti po podróżny z Lillehammer i bez treningu, zajął 25. miejsce.
Nie ma siódmego zwycięstwa z rzędu Domena Prevca, jest pierwszy w karierze pucharowy triumf Philippa Raimunda i pierwsze podium Władimira Zografskiego!
— Skijumping.pl (@Skijumpingpl) March 6, 2026
Kamil Stoch w czołowej "10" - po raz pierwszy od 1070 dni! #Lahti #skijumpingfamily pic.twitter.com/C8lUMK7u6X