Domen Prevc nie zdołał wygrać trzeciego konkursu 74. Turnieju Czterech Skoczni. W Innsbrucku jego serię zwycięstw przerwał sensacyjny triumfator – Ren Nikaido, który po raz pierwszy w karierze stanął na najwyższym stopniu podium. Japończyk wyprzedził Słoweńca o zaledwie ułamki punktu, zapisując się w historii jako jeden z najbardziej niespodziewanych zwycięzców zawodów na Bergisel
Kapitalna próba Kacpra Tomasiaka
🤩 Jaki to jest stylista! 👏 8. miejsce Kacpra w konkursie TCS w Innsbrucku#skijumpingfamily #TCS #Innsbruck pic.twitter.com/mc0hskPv5p
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) January 4, 2026
Prevc, który wcześniej wygrał konkursy w Oberstdorfie i Garmisch‑Partenkirchen, w Innsbrucku musiał uznać wyższość rywali, choć nadal pozostaje liderem całego Turnieju Czterech Skoczni.
Mocny Tomasiak i wyniki polskich skoczków
Świetny dzień zaliczył również Kacper Tomasiak. 18‑letni Polak ponownie potwierdził, że przebojem wchodzi do światowej czołówki. Po solidnych skokach uplasował się na ósmym miejscu, będąc najlepszym z Biało‑Czerwonych. To jego kolejny występ w top 10 w tym sezonie, co tylko wzmacnia jego pozycję w klasyfikacji generalnej cyklu.
Domen Prevc powstrzymany - Ren Nikaido z pierwszym zwycięstwem w Pucharze Świata w karierze! Kacper Tomasiak na ósmym miejscu #Innsbruck #4hills #skijumpingfamily pic.twitter.com/8AlJerUxOt
— Skijumping.pl (@Skijumpingpl) January 4, 2026
Pozostali Biało-czerwoni nie błyszczą w Turnieju Czterech Skoczni. W Innsbrucku Dawid Kubacki był 30., Maciej Kot - 38., a Kamil Stoch - 41.