W czwartkowym ćwierćfinale Eurovolley po przeciwnej stronie siatki staną zawodniczki DevelopResu. Blagojević nie wskazuje, które zawodniczki chciałaby mieć szybciej na treningach — holenderskie przyjmujące Laura Jensen i Marrit Jasper, czy polski duet Alicja Grabka – Julia Piasecka. Podkreśla, że wspiera oba zespoły i chce, by jej siatkarki wróciły z medalem.
Polska kontra Holandia na mistrzostwach Europy
Nie chcę być niemiła, więc obu drużynom tak samo życzę wygranej. Kto do nas pierwszy przyjdzie, to zależy już od zawodniczek. Życzę im powodzenia i niech wrócą do nas z medalem, a które to będą siatkarki, tego nie wiem
– zaznaczyła.
"Wdech, wydech, YOLO" i... ćwierćfinał mistrzostw Europy! 🏐
— POLSKA SIATKÓWKA (@PolskaSiatkowka) September 1, 2026
Zobaczcie skrót meczu polskich siatkarek z Portugalią! 🍿
Do rywalizacji Biało-Czerwone wracają w czwartek 💪🏼#reprezentacjapolski #polskasiatkówka #EuroVolleyW #Plus #Orlen pic.twitter.com/r80yQynEQx
W jej ocenie Polska ma większą siłę ofensywną i lepsze siatkarki porównując konkretne pozycje, ale siła mentalna może być po stronie rywalek.
Polska ma indywidualnie mocniejszy zespół. Z drugiej strony Holenderki mają taką waleczną mentalność. Nie wiem, jak zdrowotnie wygląda sytuacja z Jolien Knollemą, bo dla nich to jest bardzo ważna zawodniczka. Więcej szans na wygraną daję Polsce, bo atakujące Magda Stysiak czy Julia Szczurowska są mocniejsze niż Elles Dambrink. Na przyjęciu widzę, że Monika Lampkowska jest w lepszej formie niż jej odpowiedniczki u rywalek. Jednak waleczność Holenderek będzie odgrywać ważną rolę
- analizowała Blagojević.
Serbska trenerka przewiduje, że ćwierćfinał nie zakończy się w trzech setach. Oczekuje meczu pełnego emocji i podkreśla, że oba zespoły nie pokazały jeszcze maksimum możliwości.