Polscy siatkarze w pierwszym turnieju Ligi Narodów w chińskim Linyi pokonali Kubę (3:0) oraz Ukrainę (3:2). W dwóch pozostałych meczach po zaciętych tie-breakach ulegli jednak Słowenii i Japonii. W środę rozpoczną drugą odsłonę VNL 2026 - tym razem zagrają w Gliwicach, a za rywali będą mieli Belgów, Turków, Niemców oraz Argentynę.
Leon pomoże Biało-czerwonym
W pierwszym turnieju Nikola Grbić mocno rotował składem i postawił głównie na młodych, niedoświadczonych siatkarzy. Tym razem również trudno mówić, że trener będzie miał do dyspozycji optymalne zestawienie, ale Grbić będzie mógł skorzystać z pomocy jednego z najlepszych siatkarzy świata: Wilfredo Leona.
Wiemy, że wszyscy czekaliście❗️ Oto powołani na turniej Siatkarskiej Ligi Narodów w Gliwicach 🔥#volleyballnationsleague #BePartOfTheGame #reprezentacjapolski #polskasiatkówka pic.twitter.com/h7QFs00f9Y
— POLSKA SIATKÓWKA (@PolskaSiatkowka) June 22, 2026
Na przyjęciu obok Leona zagrać będą mogli Aleksander Śliwka, Artur Szalpuk, Michał Gierżot i Mikołaj Sawicki, który wraca po przerwie spowodowanej niesłusznym zawieszeniem. W składzie znalazł się także między innymi doświadczony rozgrywający Marcin Komenda.
Turniej w Gliwicach potrwa od 24 do 28 czerwca, a Polacy rozegrają cztery mecze przed własną publicznością. W środę zmierzą się z Belgią o godzinie 20:00, dzień później – również o 20:00 – zagrają z Turcją. W sobotę o 17:00 Biało‑Czerwoni podejmą Niemców, a na zakończenie turnieju, w niedzielę o 20:00, ich rywalem będzie Argentyna.