Piast Gliwice tylko zremisował 1:1 z ostatnim w tabeli Górnikiem Łęczna w sobotnim meczu 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Wynik dla podopiecznych Waldemara Fornalika mógł być nawet gorszy, gdyby nie dobre interwencje bramkarza Frantiska Placha.
Mecz eliminacji mistrzostw świata pomiędzy Albanią i Polską został przerwany po tym jak miejscowi kibice w Tiranie obrzucili Biało-czerwonych różnymi przedmiotami z trybun. Tamtejszy związek piłkarski wydał oświadczenie w którym winę zrzuca na... polskich fanów.
Po ciężkim wyjazdowym meczu Polska wygrała 1:0 z Albanią w eliminacjach do piłkarskich mistrzostw świata. Zaraz po utracie bramki kibice gospodarzy nie wytrzymali. W piłkarzy zaczęto rzucać butelkami. Sędzia przerwał mecz. Po 20 minutach udało się dokończyć spotkanie. Kibice i po gwizdku końcowym dali "popis". W sieci pojawiły się zdjęcia, czym rzucali chuligani z Albanii. Okazuje się, że nie były to tylko plastikowe butelki.