Manfred Schmid, trener rywala piłkarzy Lecha - Austrii Wiedeń, uważa, że to mistrzowie Polski są faworytem czwartkowego spotkania. "Musimy wspiąć się na wyżyny naszych umiejętności, by zdobyć w Poznaniu jakieś punkty" - powiedział.
„Polak, Węgier dwa bratanki, ale my strzelamy bramki” – takim hasłem przywitali kibice naszą złotą reprezentację wracającą z igrzysk olimpijskich. W sobotę mija 50 lat od olimpijskiego triumfu drużyny trenera Kazimierza Górskiego. 10 września 1972 roku w finale turnieju igrzysk w Monachium biało-czerwoni pokonali Węgrów 2:1. To jeden z największych sukcesów w historii polskiego futbolu.