Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Szalony mecz Belgów i pewny awans USA. Duże emocje na mundialu [WIDEO]

USA pokonały Bośnię i Hercegowinę 2:0 i jako trzeci współgospodarz mundialu awansowały do 1/8 finału MŚ 2026. W kolejnej rundzie Amerykanie zmierzą się z Belgią, która po dogrywce odrobiła dwubramkową stratę i wyeliminowała Senegal (3:2). Awans wywalczyła również Anglia – dzięki dwóm golom Harry’ego Kane’a w końcówce meczu z DR Konga.

Drużyna Mauricio Pochettino rozpoczęła turniej imponująco, wygrywając z Paragwajem 4:1 i Australią 2:0. Porażka z Turcją (2:3) w ostatnim meczu grupowym nie miała wpływu na jej pozycję – Amerykanie zajęli pierwsze miejsce i trafili na Bośnię i Hercegowinę, która po raz pierwszy w historii awansowała do fazy pucharowej.

Awans gospodarzy

W starciu o 1/16 finału gospodarze długo bili głową w mur, próbując sforsować szczelną defensywę rywali. Dopiero tuż przed przerwą Folarin Balogun zdobył swojego trzeciego gola w turnieju. W drugiej połowie napastnik AS Monaco został jednak usunięty z boiska po analizie VAR, gdy przypadkowo nadepnął na staw skokowy przeciwnika.

Gra Amerykanów nieco się zmieniła, ale Bośniacy nie byli w stanie odwrócić losów spotkania. W 82. minucie Malik Tillman podwyższył wynik efektownym strzałem z rzutu wolnego.

To pierwsze zwycięstwo USA nad europejskim rywalem na MŚ od wygranej z Portugalią w 2002 roku. W międzyczasie Amerykanie zanotowali 13 takich meczów bez triumfu.

Jestem niesamowicie dumny z moich zawodników

- podkreślił Pochettino.

Dreszczowiec na mundialu

Rywalem USA w 1/8 finału będzie Belgia. „Czerwone Diabły” powtórzyły wyczyn z 2018 roku, kiedy odrobiły dwubramkową stratę z Japonią. Tym razem Senegal prowadził 2:0 do 86. minuty, m.in. po czwartym trafieniu Ismaili Sarra.

W końcówce Romelu Lukaku zdobył swojego 92. gola w kadrze, a po błędzie bramkarza Senegalu Youre Tielemans doprowadził do dogrywki. W niej Belgowie wywalczyli rzut karny po analizie VAR, a Tielemans – poszkodowany w tej sytuacji – pewnie wykorzystał jedenastkę.

Dopóki się wierzy, w futbolu wszystko jest możliwe

- zaznaczył francuski szkoleniowiec Belgii Rudi Garcia, który ocenił, że kluczowy był pierwszy gol dla jego drużyny.

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Sport