Zgodnie z badaniem ośrodka Netsonda 65 proc. mieszkańców Portugalii uważa, że Ronaldo postąpił źle, opuszczając 30 września zgrupowanie kadry w Kopenhadze.
Innego zdania jest 15 proc. uczestników sondażu, którzy zgadzają się z decyzją kapitana o samowolnym opuszczeniu zgrupowania przed meczem z Danią. Portugalczycy ostatecznie wygrali to spotkanie 4:2.
W innym sondażu, przeprowadzonym przez ośrodek badawczy Aximage, 76 proc. Portugalczyków uznało, że Ronaldo „kierował się własnym interesem” opuszczając kadrę przed meczem LN w Kopenhadze. Tylko 11 proc. ankietowanych uznało, że wyjazd ze stolicy Danii miał wynikać z troski o reprezentację Portugalii.
W sobotę krajowa federacja piłkarska (FPF) ogłosiła, że wszczęła pilne dochodzenie dyscyplinarne w celu wyjaśnienia okoliczności wyjazdu przez Ronaldo z Kopenhagi przez meczem LN. Sprecyzowano, że piłkarz został tymczasowo „prewencyjnie zawieszony” w kadrze.
Prezes FPF Pedro Proenca komentując w sobotni wieczór decyzję związku, wyraził nadzieję „na szybki powrót do kadry Ronaldo” po zakończeniu dochodzenia w sprawie samowolnego wyjazdu ze zgrupowania.
Tymczasem w środę starsza siostra piłkarza Elma Aveiro podczas spotkania z dziennikarzami w Lizbonie zaprzeczyła jakoby jej brat „chciał wrócić do reprezentacji”. Wyjaśniła, że Ronaldo poczuł się zdradzony przez selekcjonera.
- On jest bardziej na „nie”, niż na „tak” co do powrotu do kadry – przekazała, dodając, że na razie nie rozważa on powrotu do reprezentacji Portugalii.
Po wygranym 27 września przez Portugalię meczu z Norwegią (2:1) w Oslo Ronaldo, niezadowolony z faktu, że nie pojawił się na boisku, opuścił zgrupowanie kadry. Kilka dni później wydał oświadczenie, tłumacząc swoją postawę rzekomym brakiem lojalności ze strony selekcjonera Jorge’a Jesusa.
41-letni Ronaldo w 234 występach w kadrze Portugalii zdobył 146 bramek, co czyni go rekordzistą w swoim kraju oraz na świecie. Ostatni mecz w barwach narodowych zagrał 24 września przeciwko Walii na lizbońskim stadionie Alvalade, wygrany przez gospodarzy 1:0. Trener Jesus zdjął go w 66. min spotkania, co wyraźnie zdenerwowało piłkarza.
Cristiano Ronaldo, który w przeszłości bronił barw lizbońskiego Sportingu, Manchesteru United, Realu Madryt i Juventusu Turyn od 2023 r. występuje w saudyjskim klubie Al-Nassr. W minionym sezonie jego trenerem był Jorge Jesus.