Decyzja Macieja Rybusa o pozostaniu w Rosji po agresji reżimu Putina na Ukrainę w 2022 roku była momentem przełomowym w jego karierze. Jak sam tłumaczył, kierowały nim względy rodzinne, ponieważ jego żona i dzieci mieszkali w Moskwie. PZPN ogłosił, że zawodnicy grający w Rosji nie będą powoływani do reprezentacji – co zakończyło jego przygodę z kadrą, w której rozegrał 66 meczów i strzelił 2 gole.
Maciej Rybus rozmawia z Pelikanem
W kolejnych latach życie piłkarza skomplikowało się również prywatnie. W 2025 roku media informowały o rozwodzie z Laną Bajmatową, z którą wychowywał dwóch synów . Po wygaśnięciu kontraktu z Rubinem Kazań w połowie 2024 roku Rybus pozostawał bez klubu, grając jedynie w rosyjskiej amatorskiej Medialidze.
🆕 Maciej Rybus wraca do kraju! Były reprezentant Polski podpisze kontrakt Pelikanem Łowicz, w którym zaczynał karierę. 3. liga zyskuje duże nazwisko! @sport_tvppl pic.twitter.com/aKrKMnM5Ex
— Dominik Pasternak (@Do_Pasternak) June 25, 2026
36‑letni Rybus jest bliski powrotu do swojego macierzystego klubu – Pelikana Łowicz, który właśnie awansował do Betclic III ligi. Klub prowadzi zaawansowane rozmowy z zawodnikiem, a sam Rybus przyznał, że „jest duża szansa”, iż dołączy do drużyny i zakończy karierę tam, gdzie ją zaczynał.
W ostatnich dniach piłkarz trenował z młodymi zawodnikami Pelikana, a działacze potwierdzili, że złożyli mu oficjalną propozycję kontraktu. Decyzja należy teraz do Rybusa, który nie ukrywa, że „czuje głód piłki”, choć nie grał profesjonalnie od dwóch lat.