Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Ogromny zjazd byłego reprezentanta Polski. To w tym klubie ma grać Maciej Rybus

Maciej Rybus po wybuchu wojny na Ukrainie postanowił zostać w Rosji. Jak mówił zadecydował wówczas względy rodzinne, ale piłkarz, który obecnie ma 36-lat stracił przez to miejsce w reprezentacji Polski. Później rozwiodła się z nim żona, a oddwóch lat pozostawał bez klubu. Teraz ma wrócić do gry, ale o hicie transferowym trudno mówić. Rybus ma zagrać w Betclic III Lidze, w Pelikanie Łowicz.

Decyzja Macieja Rybusa o pozostaniu w Rosji po agresji reżimu Putina na Ukrainę w 2022 roku była momentem przełomowym w jego karierze. Jak sam tłumaczył, kierowały nim względy rodzinne, ponieważ jego żona i dzieci mieszkali w Moskwie. PZPN ogłosił, że zawodnicy grający w Rosji nie będą powoływani do reprezentacji – co zakończyło jego przygodę z kadrą, w której rozegrał 66 meczów i strzelił 2 gole.

Maciej Rybus rozmawia z Pelikanem

W kolejnych latach życie piłkarza skomplikowało się również prywatnie. W 2025 roku media informowały o rozwodzie z Laną Bajmatową, z którą wychowywał dwóch synów . Po wygaśnięciu kontraktu z Rubinem Kazań w połowie 2024 roku Rybus pozostawał bez klubu, grając jedynie w rosyjskiej amatorskiej Medialidze.

36‑letni Rybus jest bliski powrotu do swojego macierzystego klubu – Pelikana Łowicz, który właśnie awansował do Betclic III ligi. Klub prowadzi zaawansowane rozmowy z zawodnikiem, a sam Rybus przyznał, że „jest duża szansa”, iż dołączy do drużyny i zakończy karierę tam, gdzie ją zaczynał.

W ostatnich dniach piłkarz trenował z młodymi zawodnikami Pelikana, a działacze potwierdzili, że złożyli mu oficjalną propozycję kontraktu. Decyzja należy teraz do Rybusa, który nie ukrywa, że „czuje głód piłki”, choć nie grał profesjonalnie od dwóch lat.

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Sport