Robert Kolendowicz zaliczył zwycięski debiut jako trener w Kielcach. Korona od początku przejęła inicjatywę, stwarzając sobie kilka groźnych sytuacji. Najbliżej gola był Michael Ameyaw, którego strzał pod poprzeczkę świetnie obronił Gabriel Kobylak.
Korona pokonała GKS Katowice
Z czasem do głosu doszli goście, a w 38. minucie otrzymali znakomitą okazję do objęcia prowadzenia. Bartosz Nowak nie wykorzystał jednak rzutu karnego, przegrywając pojedynek z Dziekońskim.
Po przerwie obraz gry nie uległ większej zmianie. Kielczanie częściej utrzymywali się przy piłce, ale długo brakowało im konkretów pod bramką rywali. Przełom nastąpił w 70. minucie, gdy po podaniu Wiktora Długosza skutecznie wykończył akcję Camilo Mena. GKS nie potrafił już odpowiedzieć. Ostatecznie Korona dowiozła skromne, ale bardzo cenne zwycięstwo, a Kolendowicz udanie rozpoczął pracę w Kielcach.