Maryna Gąsienica‑Daniel zakończyła sezon po poważnej kontuzji więzadła krzyżowego przedniego, której doznała podczas supergiganta Pucharu Świata w Soldeu. Polka upadła po twardym lądowaniu jednego ze skoków, a uraz okazał się na tyle poważny, że czeka ją wielomiesięczna przerwa od startów. Informację potwierdziła w mediach społecznościowych, podkreślając, że „wciąż próbuje to przetrawić i zaakceptować”, ale potraktuje rehabilitację jako kolejne sportowe wyzwanie.
Poważna kontuzja Maryny Gąsienicy‑Daniel
To ogromny cios, bo 32‑letnia alpejka była w trakcie jednego z najlepszych sezonów w karierze. Dwukrotnie zajmowała piąte miejsce w slalomie gigancie – w Semmering i Kronplatz – co jest jej najwyższym wynikiem w zawodach Pucharu Świata. Na ostatnich igrzyskach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo otarła się o podium, kończąc rywalizację na siódmym miejscu, ze stratą zaledwie ułamków sekundy do medalu.
Kontuzja ACL oznacza dla niej nie tylko koniec obecnego sezonu, ale także utrudnione przygotowania do kolejnego cyklu Pucharu Świata. Mimo to Gąsienica‑Daniel zapowiada walkę o powrót na stok i prosi o wsparcie. "To dla mnie nowe wyzwanie, ale jak przy każdym innym wyzwaniu, jestem całkowicie zaangażowana i gotowa ciężko pracować, aby sobie z nim poradzić! Trzymajcie kciuki!” - napisała Gąsienica‑Daniel.